Moja przygoda z książkami i wyzwaniem czytelniczym...


Przy okazji poprzedniego stosika książkowego napisałam Wam o drugiej paczcie, na którą czekam. Nie udało mi się napisać postu o niej wczoraj, ale nadrabiam to dzisiaj. Miałam ograniczyć co prawda zakupy książek, ale świetna promocja przekonała mnie do zmiany zdania.


Ostatnio wspominałam Wam, że czekam na dwie paczki książek. Dziś chciałam pokazać pierwszą, mniejszą z nich. Skorzystałam z wyprzedaży w Arosie i zamówiłam trzy książki Terry'ego Pratchetta oraz przy okazji jedną książkę na prezent. Jeśli jesteście zainteresowani moim poprzednim stosikiem książkowym, to zapraszam tutaj.



Na wielu blogach pojawiły ostatnio wpisy związane z Walentynkami. Muszę przyznać, że ja nie przewidywałam niczego takiego, bo raczej nie obchodzę tego święta. Jednak mój J. zrobił mi bardzo miłą, książkową niespodziankę, którą postanowiłam się z Wami podzielić.



Już nie raz pisałam Wam o moim wyzwaniu czytelniczym "52 książki na 2015 rok". Postanowiłam jednak, że to nie będzie jedyne wyzwanie, w którym w tym roku chciałabym wziąć udział. Dlatego też zgłosiłam się do trzech innych wyzwań: Okładkowe Love, Polacy nie gęsi oraz Kiedyś przeczytam. Z prawej strony znajdziecie linki do moich podsumowań każdego z wyzwań, które będę uzupełniać na bieżąco.

Wczoraj napisałam Wam o podsumowaniu stycznia, natomiast zgodnie z obietnicą dziś przedstawię moje planu na luty. Przede wszystkim mam nadzieję, że uda mi się przeczytać więcej. W styczniu miałam mniej czasu na czytania, ale mam nadzieję, że w tym miesiącu będę mogła to nadrobić. Zapraszam się do zapoznania się z moim stosikiem książkowym na luty.